Maroko – kraj kontrastów

Dziś będzie podróżniczo. Geograficznie przenieśliśmy się na drugi kontynent, ale mentalnie wyprawa ta była zdecydowanie odleglejsza. W Maroko jest tak bardzo inaczej, że wciąż trudno mi się do tego odnieść. Zdjęcia, które zamieszczam pod spodem, nie oddają w pełni tego, jaki jest ten kraj. Trzeba pojechać i doświadczyć. Znajdziecie tam ziemię spaloną słońcem i wspaniałą oceaniczną bryzę. Rozkrzyczane, roztrąbione i rozpalone ulice, a kawałek dalej ciche cieniste parki. Starożytną medinę i nowoczesną architekturę. Na tej samej ulicy odór garbarni przeplata się z wonią bukietów świeżej mięty, naciągctwo z serdecznością, zalew chińskiej produkcji z rękodziełem najwyższej klasy. Z za popularnej w powszechnym wyobrażeniu arabskości, co chwile wygląda Afryka. Niezwykła podróż, wyjątkowe doświadczenie.

Miasto czerwone to Marakesz, białe – nadmorska Essouera.

Jakość zdjęć różna, ponieważ Mąż testował nowy obiektyw.

Na razie tyle. W najbliższej przyszłości pochwalę się zakupami z tamtejszych pasmanterii, a jest ich tam ogromnie dużo i wszystkie prowadzą mężczyźni.

 

SONY DSC SONY DSC SONY DSC

SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSC SONY DSCSONY DSC SONY DSCSONY DSC

 

Reklamy

5 thoughts on “Maroko – kraj kontrastów

    • Podróż niezwykle ciekawa i wyjątkowe doświadczenia, ale uprzedzam, że zderzenie kultur może naprawdę zaboleć. Tam jest naprawdę inaczej, inny klimat, inny krajobraz, inne myślenie i inna emocjonalność. Wydaje mi się, że my w Europie, nie jesteśmy przyzwyczajeni do tak dużej liczby kontaktów z ludźmi, takiego zagęszczenia, takiej intensywności życia. Przynajmniej dla nas było to początkowo bardzo trudne – zalała nas gigantyczna fala bodźców i musieliśmy płynąć, nie raz była to fantastyczna przygoda, ale tak jak każdy sport męcząca. Na „wakacyjne zen” raczej nie można liczyć, trzeba to sobie zorganizować. Pod wieloma względami określiłabym pobyt w Maroko, jako: mocny, ekstremalny i nie chodzi mi o standard bytowy, bo był dobry, raczej o mentalność, sposób życia Marokańczyków ich postrzeganie świata. Sytuacja, w której musisz porzucić wpajany Ci przez całe życie sposób myślenia i przejść na inny, żeby móc zafunkcjonować w nowych okolicznościach jest dość nietypowa, za to pozwala dowiedzieć się dużo o sobie. Niezwykle ciekawe doświadczenie, na które żadna opowieść czy relacja nie jest w stanie przygotować. Nie wiem czy udało mi się przekazać to co chciałam, jeśli chcesz się dowiedzieć więcej możemy się jakoś skontaktować, chętnie odpowiem na pytania, tylko to może wymagać czasu, bo jakoś nie możemy zakotwiczyć po wyjeździe. Pozdrawiam serdecznie.

      • Bardzo inspirująca odpowiedź. Zwiedziłam kilka krajów arabskich, trzy miesiące uczęszczałam na taniec brzucha (koszmarna ze mnie tancerka, ale zajęcia były bardzo ciekawe), ale Maroko jest dla mnie miejscem marzeń. Wyjeżdżając gdzieś wiesz, co zostawiasz, ale nie wiesz, co spotkasz. Tęsknię za tym dreszczykiem emocji i zazdroszczę Ci wspaniałych zdjęć i wspomnień.

  1. To zaprawiona w bojach jesteś. Dla mnie to było pierwsze spotkanie z Arabami i było takie jak opisałam, jednak pamięć ma tę cudowną cechę, przynajmniej w odniesieniu do wakacji, że zapomina się te trudne rzeczy, czasami nawet małe katastrofy, a te fajne zyskują z czasem i każdy wyjazd wydaje się najpiękniejszy. Już z perspektywy miesiąca Maroko nabrało nowego blasku i znów chce się wyruszyć… A co do tańca brzucha to próbowałam raz czy dwa i jest to trudne, podziwiam konsekwencję, bo 3 m-ce to bardzo długo.

  2. Bardzo ładne fotki. Już wąchałem te przyprawy już chodziłem tymi wąskimi uliczkami…ech…. a była kawa o zapachu (tureckiego lub innego) bazaru?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s