Niech żyje bal!

 

Podobno na bal dobrze jest przybyć w ostatniej chwili, bo wtedy ma się mocne wejście. No to przybywam niemal za pięć dwunasta, wołając: Niech żyje bal! Wiwat karnawał! I to najlepiej w Rio. Niech będzie kolorowo i pierzaście.

Na początek tylko jedno zdjęcie, bo czas goni. Mam nadzieję jutro wrzucić więcej, jeśli pokaże się światło (jakiekolwiek znośne).

Oto moja balowa propozycja: pióra, pióra i sznurki z Maroka.

Dziękuję Wam za świętą cierpliwość.

I jak rzekła rdza do rdzy: poloneza czas zacząć!

 

DSC05351

Obiecane dodatkowe zdjęcia:

SONY DSC

SONY DSC

DSC05352

Reklamy